Od kilku miesięcy bardzo dbam o moje włosy, systematycznie nakładam maseczkę, olejek itd.
A to wszystko za sprawą tego, że w lipcu obcięłam moje włosy (!) - są o wiele krótsze niż były, ale nie żałuję, bo są w końcu zdrowe i lśniące, a oprócz tego rosną jak szalone ;)
Jeżeli chcecie dowiedzieć się jak o nie dbam zapraszam do czytania dalej.
BIOVAX INTENSYWANIE REGENERUJĄCA MASECZKA
Kupiłam ją stosunkowo niedawno bo miesiąc temu. Zawiera naturalne oleje (Arganowy, Makadamia, Kokos), nie ma w sobie parabenów i SLS-ów za co ogromny plus.
Jest na prawdę wspaniała, pachnie przecudownie, a włosy są mocno nawilżone i pachnące. Używam jej co 4 dni, nakładając w kąpieli, a później owijam głowę ręcznikiem i chodzę po domu jak talib godzinę ;) Na prawdę polecam Wam tą maseczkę, bo za niewielkie pieniądze (w promocji ok. 14 zł) dostajemy świetny produkt, który zrobi z naszymi włosami cuda :)
BIOELIXIRE ARGAN OIL SERUM
Olejek kupiłam w promocji w SuperPharm za 5,99 zł. Od razu wzięłam na zapas 3 opakowania, bo wydawało mi się, że może być to fajny produkt... i nie pomyliłam się ;)
Olejek najlepiej nałożyć na wilgotne włosy, szczególnie na ich końce, nie spłukiwać. Może być również stosowany na suche włosy. Olejek można też dodawać w niewielkiej ilości do farb podczas farbowania włosów, aby zwiększyć połysk i chronić włosy.
Po zastosowaniu go moje włosy stają się lśniące, miłe w dotyku i przed wszystkim pięknie pachną :) Produkt nie obciąża włosów ani nie przyspiesza przetłuszczania się ich. Jest idealny do codziennego stosowania szczególnie gdy mamy w planach poddawanie naszych włosów np. prostowaniu albo kręceniu na lokówkę.
BIOELIXIRE ARGAN OIL MASKA DO WŁOSÓW Z OLEJKIEM ARGANOWYM
To jest już moje kolejne opakowanie tego produktu. Działa wygładzająco i nawilżająco na skórę głowy. Produkt idealny do włosów zniszczonych, suchych, matowych, bez życia. Wzbogacona olejkiem jojoba i słonecznikowym. Silnie regenerująca, nawilżająca, zwiększająca objętość włosów maska. Widocznie pogrubia i nadaje włosom blask. Działa wygładzająco i nawilżająco na skórę głowy. Idealny produkt do włosów zniszczonych, suchych, matowych i bez życia. Wzbogacony olejkiem jojoba i słonecznikowym.
Ostatnio jest to moja ukochana maska do włosów. W połączeniu z olejkiem arganowym, o którym był niedawno post czynią cuda z moimi włosami. Podczas kąpieli trzymam maskę od 3 do 5 minut i spłukuję. Nie nakładam jej u nasady tylko od połowy głowy aby nie przetłuszczać włosów. Nie wiem czy je wzamacnia, ale są po niej bardzo miękkie, błyszczące i pięknie pachną. Nie jest ona bardzo droga - w promocji kosztuje ok. 15 zł natomiast w cenie regularniej 26-28 zł.
Myślę, że warto wypróbować ten produkt szczególnie, że jest w bardzo przystępnej cenie ;)
BIOVAX NUTRIQUICK DWUFAZOWA ODŻYWKA BEZ SPŁUKIWANIA
Szczerze mówiąc nie używam takiego rodzaju odżywek, bo mam złe wspomnienia - włosy się strasznie przetłuszczały, były oklapnięte itp.
Ten produkt natomiast mnie nie zawiódł. Pięknie pachnie - bardzo elegancko i co najważniejsze zapach utrzymuje się dosyć długo na naszych włosach.
Zawiera:
- witaminy i minerały
- lipidy
- proteiny
- cukry
- oleje makadamia, kokos oraz arganowy
Odżywka nie obciąża włosów i nie przyspiesza przetłuszczania się ich. Nadaje ładny blask włosom, które stają się sypkie i miłe w dotyku.
I tu zakończyłyśmy teorię - przechodzimy do praktyki
Po pierwsze nie używam prostownicy i lokówki na co dzień - najwyżej na jakieś większe wyjścia gdy chcę aby moje włosy wyglądały rewelacyjnie ;)
Po drugie NIE czeszę ich gdy są mokre! I to jest bardzo ważna zasada, bo włosy są bardzo delikatne w tym momencie i łatwo je uszkodzić
Po trzecie gdy je suszę używam suszarki Babyliss o której już pisałam post. Ma ona obrotową szczotkę i to dzięki niej mam pięknie ułożone, rozczesane włosy bez ich wyrywania i uszkadzania
Natomiast moja pielęgnacja włosów powyższymi produktami wygląda następująco:
Muszę wspomnieć, że czuprynę myję co dwa dni, bo niestety włosy mi się od zawsze szybko przetłuszczały. Najpierw myję zwykłym szamponem, następnie nakładam maseczkę z BIOELIXIRE - trzymam ją około 5 minut, spłukuję chłodną wodą. Gdy już troszeczkę wyschną spryskuję włosy odżywką dwufazową z BIOVAX, a w końcówki wmasowuję serum z BIOELIXIRE.
Po dwóch dniach powtarzam proces tylko zamiast maseczki z BIOLIXIRE używam maski z BIOVAX i trzymam ją godzinę.
Nie jest to skomplikowany proces, ale wymaga systematyczności. W lipcu obcięłam włosy i do tej pory nie mam rozdwojonych końcówek co normalnie zdarzało się miesiąc po ich obcięciu. Mam nadzieję, że spodobał Wam się ten post, bo chciałam pokazać jak niewielkim kosztem możemy stworzyć dla swoich włosów małe SPA ;)
Jestem ciekawa jak wy dbacie o swoje włosy i czy macie jakieś ulubione kosmetyki
BUZIAKI :*

biovax już mi razu uratował włosy :) jak podetnę końce to muszę o nie porządnie zadbać więc chyba kupię ten olejek arganowy :)
OdpowiedzUsuńOlejek bardzo polecam :) jest dostępny w Superpharm i często jest na promocji ;) a co do Biovax to uwielbiam ich produkty! :)
Usuńmuszę spróbować tej odżywki dwufazowej :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie ;) ma na prawdę śliczny zapach tylko butelka trochę nieporęczna ale to kwestia przyzwyczajenia :)
UsuńWłaśnie jak zobaczyłam tą butelkę to tak myślę co to w ogóle :) Muszę się za nią rozejrzeć w aptece :)
UsuńJa tą odżywkę kupiłam w Superpharm za 14 zł, ale nie wiem czy w zwykłej aptece też będzie. Jednak warto się zorientować, bo jest na prawdę fajna ;)
UsuńU mnie niestety SuperPharm nie ma, ale w aptece której bywam są prdukty L'biotici więc może będzie :)
UsuńMaska z olejami L'biotica ♥
OdpowiedzUsuńświetny blog, dodaje do obserwowanych :) zapraszam do mnie http://beauty-by-cleeoo.blogspot.com :)
OdpowiedzUsuńCiekawy post, muszę przyznać że nie słyszałam o tych kosmetykach i jestem w szoku czy poradzily by się z moimi wlosmi. Zapraszam do mnie
OdpowiedzUsuńBardzo lubię tę odżywkę Biovax ;)
OdpowiedzUsuń